Dieta oczyszczająca – sposób na piękne ciało i zdrowie

Udostępnij Tweetnij Wykop
shutterstock.com
Detoks, czyli oczyszczanie organizmu dodatkowymi działaniami, to modne zjawisko, zwłaszcza wśród osób, które dbają o swoje zdrowie, ale także łatwo ulegają nowinkom w trendach żywieniowych. Jednak jak podkreśla dietetyk Magdalena Kopalska, z poradni SkutecznyDietetyk.eu, kuracja detoksykująca organizm nie powinna odbywać się w sposób radykalny. Należy ją przeprowadzić z stopniowo i rozwagą, dostosowując jej przebieg do stanu zdrowia.

Czy można wskazać najlepszy czas do przeprowadzenia detoksu? Co może być takim czynnikiem skłaniającym nas do procesu oczyszczania?
Dieta detoksykująca polecana jest szczególnie w okresie wiosny i lata, kiedy mamy większą dostępność i duży wybór sezonowych, świeżych warzyw i owoców. Dieta oczyszczająca jest lżejsza i uboższa o produkty pochodzenia zwierzęcego - okresowo należy wykluczyć mięso, wędliny i nabiał. Dlatego łatwiej jest nam ją przeprowadzić w cieplejsze miesiące, kiedy nasze zapotrzebowanie energetyczne i subiektywne odczucie głodu jest mniejsze. Jednak również w okresie zimowym możemy podjąć kurację oczyszczającą z wykorzystaniem dostępnych w tym okresie warzyw korzeniowych, naciowych, zielonych warzyw liściastych czy kapustnych, kiszonek czy owoców cytrusowych.

Rozpoczęcie kuracji detoksykującej powinniśmy rozważyć, gdy odczuwamy nieuzasadnione przewlekłe zmęczenie, towarzyszące mu obniżenie nastroju, bóle głowy, zaburzenia w pracy przewodu pokarmowego (takie jak: wzdęcia, zaparcia, biegunki), pogorszenie stanu cery i kondycji włosów. Są to typowe sygnały tego, że nasz organizm jest przeciążony toksynami.

Co warto wiedzieć o popularnych kuracjach detoksykujących?
Muszę przyznać, że do detoksu podchodzę naprawdę racjonalnie i z rozwagą, ze względu na fakt, że nasz organizm sam z siebie posiada wysoki potencjał detoksykacyjny (dzięki takim narządom jak wątroba czy nerki). Oczywiście możemy go wspomóc, ale nie polecam restrykcyjnych monodiet i tematycznych kuracji oczyszczających opartych jedynie na sokach, koktajlach czy zupach. Tak naprawdę, jeśli wprowadzimy prawidłowe nawyki żywieniowe (takie jak regularne posiłki cztery-pięć razy dziennie oparte na nieprzetworzonej żywności, prawidłowe nawadnianie organizmu), to także poczujemy się lepiej.

Chcąc wspomóc nasz organizm w procesie oczyszczania i odciążyć pracę przewodu pokarmowego, powinniśmy istotnie ograniczyć, a najlepiej na pewien czas całkowicie wykluczyć z diety białko zwierzęce (czyli produkty, takie jak: mięso, w szczególności przetworzone wędliny, nabiał, jaja). Potem stopniowo możemy wprowadzić lekkostrawne źródła białka zwierzęcego jak np. gotowane czy pieczone ryby. Należy natomiast zwiększyć podaż produktów pełnoziarnistych, w szczególności wysokobłonnikowych kasz, takich jak: pęczak, kasza gryczana, jęczmienna czy jaglana. Możemy przygotowywać posiłki na bazie kasz łączonych z warzywami i oliwą. Należy również wzbogacić naszą dietę w warzywa i owoce.

Pamiętajmy jednak, że jeżeli dotychczas nie jadaliśmy dużej ilości świeżych warzyw czy owoców nasz przewód pokarmowy może zareagować gwałtownie tj. biegunką czy wzdęciami. Dajmy mu czas na przystosowanie do zmienionej diety. Aby odzyskać energię, możemy przygotowywać świeżo wyciskane soki warzywne lub koktajle na bazie zielonych warzyw liściastych, takich jak: jarmuż czy szpinak w połączeniu z cytrusami coraz warzywami naciowymi, takimi jak seler czy pietruszka. Swoim pacjentom podczas oczyszczania szczególnie polecam warzywa korzeniowe (seler, marchew, korzeń pietruszki, burak), warzywa kapustne, warzywa liściaste oraz owoce, takie jak ananas, papaja, mango, melon czy cytrusy. Detoks wspomagać mogą również kiszonki bogate w bakterie probiotyczne wspomagające prawidłową prace jelit.

Jak widać, rola błonnika jest nieoceniona.
Tak, ale zdecydowanie musimy uważać z gwałtownym zwiększaniem podaży błonnika (zarówno z produktów pełnoziarnistych, jak i warzyw i owoców), jeśli nasz organizm jest przeciążony, a wątroba i jelita nie pracują prawidłowo, co manifestuje się m.in. wzdęciami, uczuciem pełności w jamie brzusznej, zaparciami. W początkowej fazie oczyszczania powinniśmy włączyć do jadłospisu produkty błonnikowe w delikatniejszej formie, czyli np. warzywa i owoce gotowane, pieczone, duszone, w formie musów czy przecierów i stopniowo przejść do większej podaży surowych warzyw czy innych wysokobłonnikowych produktów, takich jak np. otręby. Pamiętajmy też koniecznie, że zwiększając udział błonnika w diecie, musimy zadbać o prawidłowe nawadnianie organizmu. W przeciwnym razie, błonnik może wywierać efekt zapierający.

Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę w trakcie detoksu?
Muszę wspomnieć tutaj o podstawowych założeniach, czyli wykluczeniu alkoholu, produktów wysokoprzetworzonych (szczególnie tych typu instant, produktów w puszkach, gotowych dań), białych rafinowanych produktów mącznych, słodyczy i cukru, kawy, czarnej herbaty i papierosów. Sól należy zastąpić świeżymi i suszonymi ziołami oraz przyprawami, takimi jak: czosnek, imbir, kurkuma, goździki czy cynamon, które dodatkowo wspomagają metabolizm. Należy odstawić potrawy ciężkostrawne, czyli smażone i panierowane. Pamiętajmy też o odpowiednim nawodnieniu – obowiązkowo trzeba spożywać około dwóch litrów wody dziennie, aby wspomóc organizm w procesie wydalania toksyn. Polecam też picie herbaty białej, zielonej i czerwonej. Sprawdzą się również napary ziołowe, ułatwiające pozbycie się nagromadzonych płynów metabolicznych (takie jak np. napar z pokrzywy), co manifestuje się dokuczliwymi obrzękami. Wspomagająco można włączyć również sok z czarnego bzu czy wyciąg z aloesu. Warto również pamiętać o regularnej aktywności fizycznej. Ruch wspomaga oczyszczanie organizmu, ale należy dostosować jego intensywność do naszego samopoczucia, które może przejściowo pogorszyć się w trakcie detoksykacji. Aby nasz organizm mógł się zregenerować i oczyścić, powinniśmy zapewnić mu również odpowiednią ilość efektywnego snu.

Czy każdy może sobie pozwolić na przeprowadzenie detoksu?
Tak jak wspomniałam, oczyszczanie to kwestia bardzo indywidualna i w trakcie kuracji należy przede wszystkim obserwować swoje ciało. Oczywiście są pewne jednostki chorobowe, które wykluczają samodzielny detoks bez konsultacji specjalisty, takie jak: zaburzenia gospodarki węglowodanowej, choroby narządów odpowiedzialnych za detoksykację organizmu, takich jak: nerki czy wątroba, nieswoiste choroby zapalne jelit, przy których należy kontrolować ilość błonnika pokarmowego w diecie. W przypadku osób otyłych nie należy wprowadzać gwałtownych restrykcji kalorycznych np. w postaci kuracji opartej wyłącznie na sokach warzywnych.

Podsumowując, jakie korzyści zauważymy po racjonalnej kuracji oczyszczającej?
Mówiąc krótko, odzyskujemy dobre samopoczucie. Nasz przewód pokarmowy pracuje prawidłowo, ustępują wzdęcia, zaparcia czy uczucie ciężkości. Zyskujemy więcej energii, nasza cera promienieje, a włosy i paznokcie stają się mocniejsze. Ponadto, w przypadku osób ze skłonnością do obrzęków, również te dolegliwości ustąpią, panie obserwują zmniejszenie cellulitu. Podkreślę jednak, że przede wszystkim warto zadbać o codzienną, racjonalną dietę, co skutecznie uchroni nas przed spadkiem energii, spowolnionym metabolizmem czy dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.

Udostępnij Tweetnij Wykop